W tym tekście chcę Ci spokojnie wyjaśnić, czym jest Substack, dlaczego warto się nim zainteresować zarówno jako czytelnik, jak i twórca, oraz jak zacząć z niego korzystać, jeśli po prostu chcesz czytać wartościowe treści bez chaosu social mediów.
Przez ostatnie lata wiele osób przyzwyczaiło się do tego, że wartościowe treści znajdujemy głównie w social mediach. Otwieramy Instagram, LinkedIn, TikToka albo Facebooka i liczymy na to, że algorytm pokaże nam coś ciekawego, inspirującego albo przydatnego.
Problem w tym, że coraz częściej pokazuje nam nie to, co jest dla nas naprawdę ważne, ale to, co zatrzyma naszą uwagę na kilka sekund dłużej.
Dlatego Substack przyciagnął moją uwagę i zaskoczył mnie jak ciekawym miejscem jest zarówno dla czytelnika, jak i dla twórcy.
Sucstack – to miejsce, które w pewnym sensie przypomina mi Internet sprzed ery pełnej dominacji social mediów. Internet, w którym wybieraliśmy ludzi, których chcemy czytać. Nie dlatego, że algorytm wypchnął ich post na górę feedu, ale dlatego, że ceniliśmy ich sposób myślenia, doświadczenie, wiedzę i styl komunikacji. Pamiętam blogi, które obserwowałam i na Substacku znalazłam niektóre autorki i autorów, których ceniłam. Uznałam to za dobry znak i poczułam, że własnie teraz potrzebuję takiego miejsca.
Dlatego po kilku tygodniach obserwowania jak działa ta platforma zdecydowałam się przenieść tam mój newsletter Notatki strategiczne oraz treści premium: poradniki, checklisty, analizy i materiały strategiczne dla osób, które rozwijają markę osobistą, biznes ekspercki i komunikację online.
W tym tekście chcę Ci spokojnie wyjaśnić, czym jest Substack, dlaczego warto się nim zainteresować zarówno jako czytelnik, jak i twórca, oraz jak zacząć z niego korzystać, jeśli po prostu chcesz czytać wartościowe treści bez chaosu social mediów.
Czym właściwie jest Substack?
Substack to platforma, która łączy w sobie trzy rzeczy:
newsletter,
blog,
platformę subskrypcyjną.
W praktyce wygląda to bardzo prosto. Twórca publikuje tekst, a ten tekst może być jednocześnie dostępny na stronie internetowe, w aplikacjij oraz wysłany bezpośrednio na skrzynkę mailową subskrybentów.
Czytelnik może więc czytać treści tak, jak lubi najbardziej: w mailu, w przeglądarce albo w aplikacji Substack.
Dla mnie najważniejsze jest jednak coś więcej niż sama technologia.
Substack przywraca wartość dłuższemu, spokojnemu czytaniu. Nie wymusza krzyczenia nagłówkami, nie premiuje tańca pod trendujący dźwięk, nie zmusza do publikowania codziennie tylko po to, żeby „utrzymać zasięg”. Oczywiście, tam również są mechanizmy odkrywania treści, rekomendacje i elementy społecznościowe, ale rdzeniem platformy nadal pozostaje tekst i relacja autora z czytelnikiem.
Dłuższe teksty są w aplikacji Substacka określane jako “posty” albo “artykuły”, a krótkie aktualizacje (odpowiedniki postów np. na FB lub Instagramie) to “aktywność” albo “note”. Na początku bywa to mylące ale szybko zorientujesz się jak to działa.
Dlaczego Substack jest ciekawy z perspektywy czytelnika?
Jeśli jesteś osobą, która lubi czytać, uczyć się, szukać inspiracji i pogłębionych analiz, Substack może być dla Ciebie idealnym miejscem.
Nie dlatego, że zastąpi wszystkie inne media. Raczej dlatego, że może stać się Twoją spokojniejszą przestrzenią do kontaktu z wybranymi autorami.
1. Czytasz autorów, których sam_a wybierasz
W social mediach bardzo często konsumujemy treści przypadkowo. Widzimy to, co akurat pojawi się w feedzie. Czasem są to wartościowe rzeczy, ale równie często są to treści przypadkowe, reaktywne, tworzone pod zasięg albo aktualny trend.
Na Substacku mechanizm jest inny. Subskrybujesz konkretnych autorów i to Ty decydujesz, komu oddajesz swoją uwagę.
Dla mnie to bardzo ważne, ponieważ uważam, że uwaga jest dziś jedną z najcenniejszych walut. Jeśli poświęcasz komuś 10, 15 albo 20 minut swojego czasu, warto, żeby była to osoba, która naprawdę wnosi coś do Twojego sposobu myślenia, działania albo rozwoju.
To co jest bardzo istotne, to różnorodność tematów. Na Substaku znajdziesz tematy:
- Moda, lifestyle,
- Kuchnia, gotowanie,
- Architektura, wnętrza,
- Kultura – filozofia, pop‑kultura, kina, seriale, książki,
- Samorozwój / psychologia / relacje
- AI / Creator Economy
- Kultura lokalna / kultura wąska
- Biznes / startupy / technologia
2. Dostajesz treści bezpośrednio na maila
Substack działa jak newsletter. To oznacza, że nowe teksty mogą przychodzić prosto na Twoją skrzynkę odbiorczą.
Nie musisz pamiętać, żeby wejść na stronę. Nie musisz sprawdzać, czy coś pojawiło się w social mediach. Nie musisz walczyć z algorytmem.
Jeśli zapiszesz się na mój Substack, mój newsletter Notatki strategiczne nadal będą trafiały do Ciebie mailem. Zmieni się tylko miejsce, z którego są wysyłane. Zamiast dotychczasowego systemu mailingowego, będą przychodzić z Substacka.
Dla Ciebie jako czytelnika oznacza to prostotę: podajesz adres e-mail i czytasz tak, jak dotąd.
Zasubskrybuj mój newsletter: https://joannaceplin.substack.com/subscribe
3. Masz dostęp do archiwum
Jedną z największych zalet Substacka jest to, że publikowane teksty nie znikają po kilku godzinach, jak posty w social mediach.
Każdy artykuł tworzy archiwum.
To ważne szczególnie wtedy, gdy autor publikuje treści ponadczasowe: poradniki, analizy, frameworki, strategie, case studies, checklisty. Możesz wrócić do nich wtedy, kiedy naprawdę ich potrzebujesz.
W przypadku Notatek strategicznych ma to dla mnie ogromne znaczenie. Chcę, aby moje treści nie były jednorazową inspiracją, która znika w natłoku kolejnych wiadomości. Chcę, aby tworzyły uporządkowaną bazę wiedzy dla osób, które rozwijają markę osobistą, komunikację i własny biznes online.
Moja strona: https://joannaceplin.substack.com/
4. Możesz korzystać z treści darmowych albo płatnych
Na Substacku autor może tworzyć treści darmowe, płatne albo mieszane.
Darmowa subskrypcja pozwala być w kontakcie z autorem i otrzymywać bazowe treści. Płatna subskrypcja daje dostęp do materiałów pogłębionych, dodatkowych analiz, poradników, checklist, szablonów czy zamkniętych wątków społecznościowych.
W moim przypadku darmowi subskrybenci nadal będą otrzymywać cotygodniowe Notatki strategiczne — z analizami, inspiracjami i wskazówkami dotyczącymi marki osobistej, social mediów i rozwoju biznesu eksperckiego.
Płatni subskrybenci otrzymają dostęp do treści premium: pełniejszych wersji newslettera, dodatkowych poradników, checklist, schematów do wdrożenia i archiwum materiałów.
Nie chodzi więc tylko o „więcej treści”. Chodzi o bardziej uporządkowany system wsparcia.
5. Substack sprzyja spokojniejszemu czytaniu
Bardzo doceniam to, że Substack jest platformą stworzoną wokół tekstu.
Nie ma tu takiej presji natychmiastowej reakcji, jaka dominuje w social mediach. Nie musisz scrollować setek przypadkowych treści. Nie musisz oglądać reklam wyskakujących między akapitami. Nie musisz czuć, że ktoś walczy o Twoją uwagę co trzy sekundy.
Oczywiście Substack także rozwija swoją aplikację i elementy społecznościowe, ale jego największą wartością nadal pozostaje prosty układ: autor, tekst, czytelnik.
Dla osób, które chcą wrócić do bardziej świadomej konsumpcji treści, to ogromna korzyść.
Jak czytać treści na Substacku?
Jeśli nigdy wcześniej nie korzystałaś albo nie korzystałeś z Substacka, dobra wiadomość jest taka: nie potrzebujesz żadnej dodatkowej wiedzy technicznej.
Możesz korzystać z niego na trzy sposoby.
1. Przez maila
To moim zdaniem najprostsza i najbardziej naturalna opcja.
Zapisujesz się na wybraną publikację, podajesz swój adres e-mail i otrzymujesz nowe teksty bezpośrednio do skrzynki.
Jeśli zapiszesz się na moje Notatki strategiczne na Substacku, każdy nowy newsletter będzie przychodził do Ciebie mailem. Będziesz mogła lub mógł przeczytać go wtedy, kiedy masz na to spokojną przestrzeń.
2. Przez stronę autora
Każdy autor ma swoją stronę na Substacku. Moja znajduje się tutaj:
https://joannaceplin.substack.com/subscribe
Na stronie możesz znaleźć najnowsze teksty, archiwum, informacje o publikacji oraz opcje subskrypcji.
To dobre rozwiązanie, jeśli chcesz najpierw zobaczyć, jakie treści publikuje dany autor, zanim zdecydujesz się na zapis.
Uwaga: chcesz wykupić moja subskrypcję polecam zakup na stronie www, w aplikacji doliczane są prowizje i przez to cena jest wyższa.
3. Aplikacja Substack
Substack ma także aplikację mobilną. Dla mnie to idealna opcja, bo pozwala mieć wszystkie subskrybowane publikacje w jednym miejscu, a do tego odkrywam nowych autorów często przeglądam nowe wątki, po prostu korzystam z niej jak z Instagrama.
Warto jednak wiedzieć o jednej rzeczy: po zainstalowaniu aplikacji czasem zmieniają się ustawienia dostarczania newsletterów i część osób przestaje otrzymywać treści na maila, jeśli nie zaznaczy odpowiedniej opcji.
Polecam w aplikacji wejść w Ustawienia (Settings – kółko zębate) >> Powiadomienia (Notification) Preferencje >>> Dostarczanie newslettera (Newsletter Delivery) >>> Wolę email (Prefer mail).
Jeśli zależy Ci na tym, aby moje newslettery nadal przychodziły do Twojej skrzynki, upewnij się, że masz włączone dostarczanie mailowe.
Jak znaleźć ciekawe treści na Substacku?
Substack można odkrywać na kilka sposobów.
Możesz skorzystać z zakładki Explore, czyli wyszukiwarki i rekomendacji dostępnych na platformie. To szybka droga, ale pamiętaj, że tam również działa pewien mechanizm promowania popularnych treści.
Możesz też zacząć od autorów, których już znasz z innych miejsc: z książek, podcastów, LinkedIna, Instagrama, newsletterów albo wystąpień. Jeśli cenisz czyjś sposób myślenia w krótszych formach, jest duża szansa, że jego dłuższe teksty będą dla Ciebie jeszcze ciekawsze.
I jest jeszcze trzeci sposób: rekomendacje. Autorzy często polecają innych autorów. To przypomina trochę dawny Internet, w którym przechodziło się od jednego wartościowego miejsca do kolejnego, zamiast zdawać się wyłącznie na algorytm.
A dlaczego Substack jest ciekawy z perspektywy twórcy?
Substack jest ciekawy nie tylko dla czytelników. Dla twórców, ekspertów, konsultantów, edukatorów, autorów, trenerów i właścicieli małych firm może być bardzo ważnym elementem ekosystemu komunikacyjnego.
Dlaczego?
Bo łączy kilka funkcji, które do tej pory często trzeba było budować osobno.
1. To newsletter, który buduje bezpośrednią relację
W social mediach nie mamy pełnej kontroli nad dotarciem do odbiorców. Możesz mieć tysiące obserwujących, ale Twój post zobaczy tylko część z nich.
Newsletter działa inaczej. Jeśli ktoś zapisuje się na Twoją listę, daje Ci dostęp do swojej skrzynki mailowej. To znacznie głębszy poziom relacji niż przypadkowe polubienie posta.
Dlatego od lat powtarzam, że lista mailingowa jest jednym z najważniejszych aktywów w biznesie online. Substack może być prostym (i bezpłatnym!) sposobem na jej budowanie.
2. To blog, który tworzy archiwum Twojej wiedzy
Każdy tekst opublikowany na Substacku może być dostępny online. Dzięki temu Twoje treści nie żyją tylko przez jeden dzień.
Budujesz bibliotekę swojej ekspertyzy.
Dla marki osobistej to bardzo ważne. Jeśli ktoś odkrywa Cię dzisiaj, może wejść do Twojego archiwum, przeczytać wcześniejsze teksty, zrozumieć Twój sposób myślenia i szybciej Ci zaufać.
To nie jest jednorazowa komunikacja. To kapitał treści, który pracuje na Twoją reputację.
3. To potencjalny model monetyzacji wiedzy
Substack umożliwia wprowadzenie płatnych subskrypcji.
Oznacza to, że możesz część treści udostępniać za darmo, a część tylko dla płatnych odbiorców. Możesz tworzyć treści premium, analizy, poradniki, komentarze, materiały strategiczne, zamknięte serie, społeczność albo dodatkowe formaty.
Dla twórców eksperckich to bardzo ciekawy kierunek.
Nie każdy musi od razu budować duży kurs online, platformę edukacyjną czy skomplikowany lejek sprzedażowy. Czasem pierwszym krokiem do monetyzacji wiedzy może być właśnie płatna publikacja, która za niewielką miesięczną opłatą daje czytelnikom regularny dostęp do Twojej wiedzy i doświadczenia.
4. To alternatywa wobec ciągłego ścigania się z algorytmami
Nie chodzi o to, żeby porzucić social media. Sama uważam, że nadal są ważnym elementem komunikacji.
Ale nie można budować całej marki wyłącznie na platformach, których zasad nie kontrolujemy.
Substack może być jednym z filarów bardziej stabilnego ekosystemu. Social media mogą przyciągać uwagę, ale newsletter pogłębia relację. Post może zainspirować, ale dłuższy tekst może przekonać. Rolka może pokazać osobowość, ale newsletter może zbudować zaufanie.
A w biznesie eksperckim zaufanie jest kluczowe.
Czy Substack ma wady?
Tak, oczywiście.
Nie jest to platforma idealna.
Po pierwsze, w Polsce nadal nie jest tak popularna jak na rynkach anglojęzycznych. To oznacza, że część odbiorców może potrzebować prostego wyjaśnienia, jak działa zapis, płatność i czytanie treści.
Po drugie, Substack nie jest w pełni dostosowany do języka polskiego. Interfejs, komunikaty i część ustawień nadal mogą być po angielsku lub nieudolnie automatycznie tłumaczone.
Po trzecie, platforma mocno promuje swoją aplikację, a nie każdy chce korzystać z kolejnej aplikacji do czytania.
Po czwarte, jeśli jesteś twórcą, musisz pamiętać, że samo założenie Substacka nie wystarczy. Trzeba o nim mówić, promować go, zapraszać ludzi i konsekwentnie publikować.
Ale mimo tych wad uważam, że warto obserwować tę platformę. Szczególnie jeśli tworzysz treści eksperckie, rozwijasz markę osobistą albo chcesz budować bardziej bezpośrednią relację ze swoimi odbiorcami.
Ponieważ jesteś moim czytelnikiem, podpowiem Ci, że dla mnie Substack to element systemu komunikacji i monetyzacji. Więcej będe oczywiście wyjasniać w kolejnych newsletterach, także bądź ze mną w kontakcie.
Jeśli zaobserwujesz mnie na Substacku i chcesz tam rozwijać swoją obecność jako autor napisz do mnie wiadomość lub odpowiedz na mój newsletter.
Dlaczego przenoszę Notatki strategiczne na Substacka?
Nie robię tej zmiany przypadkowo.
Od lat buduję własny ekosystem komunikacyjny: social media, blog, newsletter, szkolenia, produkty edukacyjne, webinary, kursy i treści premium. Patrzę na każde narzędzie nie tylko przez pryzmat mody, ale przez pytanie: czy to pomaga budować relację, zaufanie i realną wartość dla odbiorcy?
Substack daje mi możliwość uporządkowania tego, co tworzę.
Chcę, aby Notatki strategiczne były miejscem, do którego możesz wracać. Nie tylko inspiracją na chwilę, ale biblioteką przemyśleń, analiz, poradników i narzędzi, które pomogą Ci rozwijać markę osobistą, komunikację i biznes.
Darmowa subskrypcja pozwoli Ci być ze mną w stałym kontakcie.
Płatna subskrypcja da Ci głębszy dostęp: do pełniejszych analiz, checklist, poradników, szablonów, archiwum i dodatkowych materiałów, które będę przygotowywać z myślą o osobach chcących wdrażać, a nie tylko czytać.
To dla mnie nowy etap. Być może test. Być może ważna zmiana w sposobie, w jaki będę dzielić się wiedzą.
Ale jedno wiem na pewno: chcę sprawdzić tę drogę świadomie i podzielić się z Tobą wnioskami.
Bo być może Substack stanie się także ważnym narzędziem w Twoim ekosystemie marki.
Jak dołączyć do moich Notatek strategicznych na Substacku?
Jeśli chcesz czytać moje treści na Substacku, wystarczy wejść tutaj:
https://joannaceplin.substack.com/subscribe
Możesz wybrać subskrypcję bezpłatną albo płatną.
Subskrypcja bezpłatna jest dla Ciebie, jeśli chcesz otrzymywać cotygodniowe Notatki strategiczne, inspiracje, analizy i wskazówki dotyczące marki osobistej, social mediów i biznesu.
Subskrypcja płatna jest dla Ciebie, jeśli chcesz wejść głębiej: korzystać z dodatkowych materiałów, poradników, checklist, pełnych analiz i archiwum treści premium.
Najważniejsze jest jednak to, że niezależnie od wybranej opcji — nadal będziemy w kontakcie. Tylko w bardziej uporządkowanym, spokojniejszym i bardziej strategicznym miejscu.
A jeśli sama lub sam myślisz o tym, żeby kiedyś stworzyć własny newsletter, płatną publikację albo eksperckie archiwum wiedzy, obserwuj ten proces. Będę się dzielić moimi doświadczeniami, decyzjami i wnioskami.
Być może Substack stanie się nie tylko miejscem, w którym będziesz czytać moje treści.
Być może stanie się także miejscem, w którym zaczniesz budować własne.